ZESPÓŁ FOLKLORYSTYCZNY "KUJAWIOKI".
"KUJAWIOKI" z Osięcin.

O NAS
 

Tak nazywa się najdłużej działający w Osięcinach zespół folklorystyczny. Pomysł utworzenia zespołu tego typu kiełkował w Osięcinach od dawna. Realizacja zaczęła się krystalizować po gminnych dożynkach w 1988 roku. Wtedy to panie z Koła Gospodyń Wiejskich swoje tęsknoty za śpiewem i tańcem kujawskim wyraziły bardzo głośno, a ówczesny dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury Władysław Lewandowski postanowił pomóc w tych dążeniach i pomógł proponując prowadzenie zespołu panu Zenonowi Paliwodzie. Zenon Paliwoda propozycję przyjął, a odpowiedź jakiej wtedy udzielił jest tak charakterystyczna, że przytaczana jest prawie przy każdej dłuższej czy krótszej wzmiance prasowej o zespole i brzmiała: "Tak długo będę prowadził zespół jak długo jego członkowie będą mieli na to ochotę", i prowadzi już zespół kilkanaście lat. Trudno było o trafniejszy wybór na prowadzącego zespół folklorystyczny. Tak się złożyło, że przez wiele lat grał w zespole muzycznym i już ten zespół pod nazwą "Kwintet Kujawski" nawiązywał do kujawskich korzeni. Ogrywał różnorodne imprezy: zabawy, wieczorki i wesela w najbliższej okolicy, ale także w dużych miastach z przewagą jednak typowych, wtedy jeszcze kujawskich wesel. Wszystko odbywało się o wiele inaczej niż obecnie. Instrumenty były inne, bez żadnych wzmocnień elektronicznych. Tyle było, więc słychać ile akordeonista i perkusista wypracował rękoma, a "denciaki" płucami. Nie były to też dzisiejsze, krótkie wesela, ale prawdziwe dawne, zaczynające się około 13oo w sobotę, a kończące się czarniną lub zupą pomidorową około 14oo w niedzielę. Grał, więc na ostatnich prawdziwie kujawskich weselach, na których odbywały się pożegnania przed odjazdem do ślubu, śpiewano prawdziwe kujawskie przyśpiewki, a od czasu do czasu zdarzał się nawet jeszcze "dobry pan". Wspominam, żeby uświadomić, że Zenon Paliwoda podejmując się prowadzenia zespołu folklorystycznego, folklor kujawski, przynajmniej ten dotyczący obrzędowości weselnej, miał we krwi. Nie bez znaczenia jest również to, że zanim podjął się prowadzenia "Kujawioków" był członkiem kapeli ludowej w Morzycach. To co jednak osiągnął zespół to praca wszystkich jego członków. Pierwszy skład zespołu to kilka kobiet, już w pewnym wieku, doskonale znających obrzędy kujawskie, jeżeli nie wszystkie z własnych doświadczeń, to na pewno z opowiadań swoich matek lub babek. Nieco później powstała kapela, która również składała się z muzyków grających dawniej na wiejskich weselach. Cały więc zespół to autentyczni Kujawianie. Potem wystarczyło już tylko wyszukiwać zapomniane obrzędy kujawskie, przeprowadzić niezliczone ilości prób, wystarczyło mieć ogromne samozaparcie w pokonywaniu różnych trudności i już sukces gotowy. Przede wszystkim jednak trzeba kochać kujawski taniec i pieśń, trzeba lubić i trzeba chcieć. Tak właśnie do pracy w zespole podchodzą członkowie "Kujawioków", bo nikt im za pracę nie płaci złamanego grosza. Dziś "Kujawioki" są bardzo znanym zespołem odnoszącym wiele sukcesów tak w regionie jak i na przeglądach na terenie całej Polski a także za granicą

Zespół Kujawioki

Wróćmy jednak do początków, zresztą bardzo skromnych. Zaproszenie do ewentualnych członków zespołu zostały wysłane tuż przed świętami Bożego Narodzenia 1988 roku, a pierwsza próba odbyła się już po Nowym Roku. Zapału nie brakowało, więc sprawy szybko potoczyły się do przodu. Najpierw należało przygotować repertuar, ale tego, jak już wspomniałem, kierownikowi Paliwodzie nie brakowało. Gorzej było ze strojami. Pierwsze zostały wykonane samodzielnie z sukna ze stołów prezydialnych i płótna a nawet z niepotrzebnych już zasłon okiennych. Miało to i dobrą stronę, bo o ile stroje innych zespołów były szyte jak gdyby seryjnie, u "Kujawioków" nie było dwóch strojów podobnych do siebie. Działalność zespół rozpoczął w dziewięcioosobowym składzie przyjmując jako swoją bazę Gminny Ośrodek Kultury. Uporczywa praca od początku pozwoliła już w dniu 28 lutego 1989 roku dać pierwszy występ w Gminnym Ośrodku Kultury w Osięcinach podczas wojewódzkiej narady dyrektorów domów kultury. Występ ten przyjęty z dużym aplauzem wlał w serca członków zespołu wiarę, że to co robią jest potrzebne i zachęcił ich do dalszej wytężonej pracy. Ogromnym problem byty sprawy finansowe. Problem ten, przynajmniej psychicznie, został rozwiązany podczas koncertu z okazji 25-lecia Koła Gospodyń Wiejskich w marcu 1989 roku. Wtedy to pojawili się pierwsi sponsorzy. Pomocy finansowej udzielił samorząd gminy i od tej pory udziela jej systematycznie co roku. Powoli zaczęli napływać nowi członkowie co pozwoliło na skompletowanie na początku maja 1989 roku sześcioosobowej kapeli. Zespół swoją nazwę "Kujawioki" przyjął oficjalnie w połowie 1989 roku i wtedy też oficjalnie kierownictwo objął Zenon Paliwoda.

Kapela Kujawioki

Z biegiem czasu zaczął się znacznie rozszerzać repertuar. Pojawiły się pieśni patriotyczne, religijne i inne okolicznościowe. Pozwoliło to na prezentację zespołu w szerszym zakresie na terenie najpierw województwa a potem całego kraju. Zaowocowało to nawiązaniem współpracy i przyjaźni z wieloma zespołami z terenu całego kraju. Bardzo ważnym wydarzeniem były obchody 5 rocznicy działalności zespołu. We wrześniu 1996 roku zespół wydał swoją pierwszą taśmę magnetofonową. Utwory w wykonaniu "Kujawioków" coraz częściej pojawiały się na antenie regionalnych rozgłośni radiowych. Jesienią 1997 roku Telewizja Bydgoska zaprezentowała "Kujawioków" w jednym ze swoich programów, co jeszcze bardziej rozszerzyło popularność zespołu.

Przybywało występów, przybywało koncertów, została wydana także płyta kompaktowa. W dniu 6 lutego 1999 r. zespół obchodził uroczyście 10-lecie swego istnienia.

Zespół Kujawioki 10-lecie

W Gminnym Ośrodku Kultury w Osięcinach odbył się wtedy prawdziwy festiwal kujawskiego folkloru. Ukoronowaniem 10-letniej działalności zespołu był udział kapeli "Kujawioków" w połączonej kapeli kujawskiej wykonującej utwory kujawskie podczas wizyty apostolskiej Jana Pawła II w Bydgoszczy w dniu 7 czerwca 1999 roku. Wtedy też kierownik zespołu Zenon Paliwoda wspólnie z Marią Patyk, hafciarką z Inowrocławia, prezesem Oddziału Bydgosko-Toruńskiego Stowarzyszenia Twórców Ludowych wręczyli Ojcu Świętemu koronę, którą Jan Paweł II dokonał koronacji cudownego wizerunku Matki Bożej Pięknej Miłości i Dzieciątka Jezus na późno gotyckim obrazie z XV wieku z Fary.

Oczekiwanie na moment wręczenia korony

Na zdjęciu (pierwsza z lewej) to Wanda Szkulmowska w stroju pałuckim, opiekunka twórców ludowych i folkloru, wiceprezes Kujawsko-Pomorskiego Towarzystwa Kulturalnego, Maria Patyk i Zenon Paliwoda w strojach kujawskich oczekują na moment wręczenia korony.

Moment wręczania korony

Dziś już trudno się dokładnie doliczyć ile występów, ile koncertów dali "Kujawioki". Trudno się doliczyć w ilu przeglądach brali udział, zajmując zawsze czołowe pozycje. Przyjmowani wszędzie entuzjastycznie zapisali się trwale na kartach dokonań kulturalnych na Kujawach. "Kujawioki" sukcesy odnosili nie tylko w kraju. W 1998 roku w dniach od 8 do 16 kwietnia delegacja z gminy Osięciny przebywała w zaprzyjaźnionej francuskiej gminie Chanuay na wielkim jubileuszowym jarmarku wielkanocnym. W skład delegacji weszli członkowie zespołu folklorystycznego z Osięcin "Kujawioki" oraz ludzie z gminy związani z szeroko pojętą twórczością i kulturą regionalną. Gdziekolwiek pojawił się zespół "Kujawioki" od razu zbierało się dużo ludzi i zaczynały się wspólne tańce.

Koncert w Domu Pomocy w Chanuay

Przesympatyczny był odbiór zaimprowizowanego koncertu w Domu Pomocy w Chanuay. Wiekowi przecież już mieszkańcy tegoż domu z upodobaniem tańczyli nasze kujawiaki i oberki, a do tańca panie prosiły naszych panów a panowie nasze panie. l tak do dzisiejszego dnia zespół "Kujawiki" jeździ i bawi, nietylko dorosłych a także młodszą część widowni. My Polacy mamy burzliwą historię, przepiękne tradycje, które podtrzymać musimy.

SKŁAD ZESPOŁU